O autorze
Od 1993 roku jestem związany z Zakładem Psychologii Zwierząt, Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego.
Początkowo jako student, potem jako doktorant (1996), a od roku 2000 do chwili obecnej jako pracownik. To unikalne w skali kraju miejsce pozwala mi na zajmowanie się tym, co interesuje mnie najbardziej, czyli genezą, ewolucją oraz funkcjami umysłu w świecie zwierząt.
Gdy ktoś mnie pyta, kim jestem z zawodu mówię, że jestem nauczycielem akademickim. Nie czuję się psychologiem w potocznym rozumieniu tego słowa, nie uważam się też za wyjątkowego badacza, aby mówić o sobie, że jestem naukowcem. Mam to szczęście, że pracuję wśród zwierząt i ze zwierzętami.

Uważaj na co patrzysz - czyli jak zwierzęta przyglądają się innym i co z tego wynika?

Śledzenie spojrzenia innego osobnika (gaze-following response GFR) definiuje się jako zdolność osobnika X do śledzenia kierunku w którym patrzy osobnik Y tak, by oba mogły mieć w swoim polu widzenia ten sam obiekt (Emery, Lorincz, Perrett, Oram, i Baker, 1997). Umiejętność ta daje oczywistą adaptacyjną przewagę w postaci szybszego dostępu do informacji o pojawieniu się nowych bodźców w środowisku, ze specjalnym uwzględnieniem potencjalnego źródła pokarmu lub zagrożenia ze strony drapieżników jak i odgrywa istotną rolę w interakcjach społecznych (Gácsi, Miklósi, Varga, Topál, Csányi, 2004; Thomsen, 1974; Tomasello i Call, 1997; Whiten i Byrne, 1988)

Povinelli i Eddy (1996) wykorzystali do badań trzymane w niewoli szympansy, mające zwyczaj wypraszać jedzenie od swych opiekunów. W podstawowej wersji eksperymentu między małpami a człowiekiem był ustawiony przeźroczysty ekran. Małpy nie miały problemu z oglądaniem miejsca, na które przez ekran patrzył człowiek nawet jeśli patrzył w miejsce za szympansem. W innej wersji badania, często powtarzanej potem także z udziałem innych zwierząt, ludzie trzymali kubełki lub kartony na ramieniu z boku, obok twarzy. Małpy prosiły o pokarm tylko te osoby, których twarze widziały.

Podobne wyniki uzyskano badając psy (Canis familiaris). Miklósi (2003) dodatkowo zwraca uwagę na fakt, że psy same doszukują się kontaktu wzrokowego ze swym ludzkim opiekunem. Uwidacznia się to zwłaszcza, gdy osobnik znajdzie się w trudnej sytuacji, będzie zdezorientowany itp.
Psy zdają sobie także sprawę z tego, na co potencjalnie może patrzeć człowiek. W eksperymencie Gácsi, Miklósi, Varga, Topál i Csányi (2004) zwierzęta patrzyły na dwie kobiety z kanapkami. Jedna miała przesłonięte oczy, druga miała opaskę założoną nad oczami. W drugiej wersji badania jedna z nich odwracała oczy ku zwierzęciu, a druga je ignorowała lub stawała bokiem. Zwierzę zawsze prosiło o jedzenie tę, którą widziało i mogło potencjalnie patrzeć w jego kierunku. Proszenie o pokarm jest często używanym modelem w tego typu badaniach. Podobne wyniki uzyskano w licznych badaniach z udziałem szympansów. Małpy z uwagą śledzą zarówno postawę ciała eksperymentatora (czy może mieć łatwy dostęp do pokarmu), jak i kierunek, w którym patrzy (czy zobaczy gest proszenia o pożywienie) (Hare, Call, Tomasello, 2006; Kaminski, Call, Tomasello, 2004).

Badacze twierdzą, że szympansy (Pan troglodytes), a także orangutany (Pongo) oglądają z uwagą, a nie tylko „patrzą”. Przykładem takiego badania jest doświadczenie Calla i Carpentera (2001). Prezentowali oni małpom obydwu gatunków sytuację z dwiema tubami skierowanymi otworami w stronę klatki. Eksperymentator wkładał do jednej z tub kawałek pożywienia. W pierwszej wersji badania na oczach obserwującej go małpy. W drugiej przysłonięty tak, że osobnik nie widział gdzie schowano nagrodę. Małpy mogły dokonać tylko jednego wyboru by otrzymać zawartość tuby. Zwierzęta zdecydowanie częściej zaglądały do tub w drugiej fazie badania.




Eksperyment z ekspozycją pojemników na ramionach powtórzono także z udziałem słoni indyjskich (Elephas maximus). Podobnie wykorzystano osobniki żyjące w zoo i mające zwyczaj prosić opiekunów o pokarm (Nissani, 2004). Słonie okazały się w różnicowaniu jeszcze „lepsze” od szympansów. Być może ma tu znaczenie fakt, że zwierzęta te mają doskonałą pamięć i potrafią wykonać zadania, które uprzednio rozwiązywały 8 lat wcześniej (Markowitz, Schmidt, Nadal i Squier, 1975). Badania nad delfinami (Herman, Abichandani, Elhajj, Herman, Sanchez i Pack, 1999), jak i fokami (Scheumann i Call, 2004) pokazują, że niepotrzebna jest ani udomowienie ani intensywny trening, by zwierzęta mogły wykonać tego typu zadania, wystarczy kontakt z człowiekiem pełniącym rolę opiekuna.


Barth, Reaux i Povinelli (2005) sprawdzili też na szympansach, co się stanie, gdy zwierzę ma problem z dostrzeżeniem na co patrzy obserwowany opiekun. Gdy osoba stała za częściowo nieprzezroczystym ekranem i patrzyła w miejsce niewidoczne z punktu widzenia szympansów, małpy zmieniały pozycję przechodząc do miejsca, w którym mogły dostrzec na co patrzy człowiek (Bräuer, Call, Tomasello, 2005).
Tomasello (2006) donosi także, że gdy szympansy kierują wzrok zgodnie z kierunkiem patrzenia innego osobnika i nie znajdą w tym miejscu nic interesującego, to ponownie przyglądają się z uwagą osobnikowi, by sprawdzić czy na pewno patrzą w odpowiednim kierunku. Co więcej, tylko dorosłe osobniki skupiają powtórnie swą uwagę na twarzy obserwowanego osobnika (Call, Hare, Tomasello, 1998; Tomasello, Hare i Fogleman, 2001)
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...